Ja dostałam od Martyny takie coś:

natomiast ja dla Katasiaczka
wydłubałam taki nietypowy, oczywiście zgapiony z netu ( naprawde , nie wiem od kogo!!!), dość długo szukałam, bo chciałam jakoś tak nietypowo - ale czy mi wyszło - oceńcie sami.
Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła dwóch, oczywiście jeden dla mnie.
...a tak sie prezentują:
na zewnątrz:

i w środku:

...i drugi jest trochę większy:
na zewnatrz:

...i w środku całkiem podobny:

No, faktycznie nietypowy igielnik. Taki to można w torebce nosić. Podoba mi się. Ale czemu jeszcze w galerii Stonkowej zdjęcia nie ma?
OdpowiedzUsuń...bo Kasia nie pokazaa :-(
OdpowiedzUsuńDroga Bewix bardzo proszę o maila z adresem,ponieważ termin nadsyłania do wymiany woreczków dawno już minął,a adresu Twojego nie posiadam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam