wtorek, 8 grudnia 2009

...niespodzianka od Agnieszki :-) poniekąd mikołajkowa

Na wstępie pokazuję drugą i zarazem ostatnią partię zaproszeń..różnią się kolorem wstażeczki, ufff zadanie wykonane




No i wspominałam iż na jarmarku w listopadzie w Chorzowie poznałam Agnieszkę, później poprosiłam ją o wymiankę, bo miała ślicznego pieska a jak niektórzy kojarzą to maja Pati jest wielką psiarą i wszelkie pieski zgarnia...wiec piesek przyszedł poniekąd jako prezent mikołajkowy...ale Aga zrobiła mi wielką niespodziankę, bo paczka była przeogromna były w niej jeszcze inne cuda :-)

zaraz je pokażę:

kolczyki:



maskotki i wspomniany piesek :-)


pachnace lawendą woreczki:


trochę przydasi....prosiłam o filcowe kulki, chetnie wymienie je na szydełkowe :-)

a znalazła sie i włóczka i nawet czekolada, mniam smaczna była ...

i wszystko razem:


Aga jeszcze raz wielkie dzieki i wielkie buziaki dla Ciebie :-)

niedziela, 6 grudnia 2009

...zaproszenia

...dostałam zamówienie na zrobienie zaproszeń, bagatela ok. 80 sztuk.
Dostałam jedno na wzór i miałam zrobić cos podobnego, oto co powstało....



zrobiłam pierwsza partie 47 sztuk, następne muszę skończyć do dwóch dni...
a tak wygląda ich całość....


ehh nie lubie robic takiej ilości takich samych rzeczy....taka monotonia....

to ja mykam cos podłubać, bo czas ucieka a ja znowu jestem w plecy....

wtorek, 24 listopada 2009

...fotka z jarmarku

...dzis tak na szybciutko fotka naszego stoiska :-)hmm i ja bardzo zajeta w tle :-)


pozdrawaim i dziekuję za wsparcie :-) staje pomału na nogi :-)
no to mykam do papierków, bo chyba trzeba by coś potworzyć....

niedziela, 22 listopada 2009

...tak na szybko:-)

...wróciłam z jarmarku...
och, masa wrażeń :-)

Po pierwsze poznalam w realu Agnieszkę i Roszpunkę - przemiłe osoby :-)no i oczywiscie Kasia towarzyszyla mi przez cały czas...
widziałam masę znajomych twarzy , och działo sie, działo...

a poza tym uczucia mieszane...

jakies fotki i wiecej słówek może jutro...

pozdrawaim


P.S. Samopoczucie juz mam lepsze, dziekuje za miłe słowa otuchy :-)

sobota, 21 listopada 2009

...

...wczoraj, no bo juz po 12 miałam urodzinki, ale...to były najsmutniejsze urodziny w całym moim zyciu - dowiedziałam się o ciężkiej, powaznej chorobie taty. Do tej pory bazowałam na przypuszczeniach, dzis poznałam wynik...mam papier w ręce i usłyszałam okropne słowa wypowiedzine przez lekarzy...
Pomału dochodze do siebie....oswajam się z informacjami...
Na dodatek w szpitalu zamkneli odział( grypa!!!) i nie mam kontaktu z nim...


ale koniec marudzienia...

podglądnełam na blogu Marzenki i zrobiłam coś podobnego:
koraliki:

i w zestawie:


do ego kilka sznurków w kolorach - czerwono-czarnym:






no i w niedziele jade na jarmak...hmm w zaistniałej sytuacji wcale nie mam ochoty i choć niewiele zrobiłam to pojadę, musze zmienić otoczenie....zdążyłam zrobić tylko dwa kompleciki dla Barbi:







i zrobiłam świąteczne zawieszki na jutrzejsze, no przepraszam dzisiejsze spotkanie w Katowicach z dziewczynami....kochane licze na miłą atmosferę, dobra zabawe i oderwanie sie od rzeczywistosci....


pozdrawaim gorąco :-) całuski....

środa, 11 listopada 2009

...pierwszy raz wygrałam :-)

...a to była niespodzianka, kiedy na blogu zacisze wyśnione przeczytałam, iż zostałam wylosowana :-)szczęśliwe losowanie
miła przesyłka jest już w domu - mam nowa książkę do biblioteczki i kolejny film by powiększyć domową filmotekę...teraz tylko chwilka czasu, wolny wieczór, lampka wina i mogę oglądnąć film, a w deszczowe popołudnie zatopię się w lekturze....lubię takie romantyczne klimaty :-)

no ale póki co trwają przygotowania do jarmarku, a to już kilka dno zostało....


no i borykam się z rodzinnymi kłopotami, czekam na cholernie ważna informację, a czy bedzie wyrokiem czy tylko informacją okaże się na dniach, oby tylko dotrwać, a by zapomnieć zatapiam się w pracę....pozdrawiam cieplutko

wtorek, 3 listopada 2009

...pachnące serduszka, niespodzianka i ogłoszenie!

...jeszcze w czasie wakacji zakupiłam śliczne pachnące serduszka od Kasi


są śliczne, słodko pachna i już wisza w mojej szafie, szkoda, że schowane, ale... zapewne kiedyś ujrzą światło dzienne :-)

...i dostałam dzis niespodziankę a w zasadzie nie ja tylko moja Pati, misowe pieski od Tereski



...mam jeszcze inne prezenciki niespodzianki, ale fotek jeszcze nie zrobiłam....cierpliwości :-)

i mam OGŁOSZENIE:

odsprzedam folijki na kartki w rozmiarach:
15 x 15
C6
DL
100szt kosztuje 7zł + przesyłka
chetnych pposze o kontakt, lub pozostawienie komentarza....