...w końcu i mojej Melci coś zrobiłam...dziś powstała szydełkowa opaska, potrzebowałam jej na chłodniejsze, wietrzne dni, zamiast czapki...no i mamy:
...z tyłu jest gumka więc mam nadzieje, ze posłuży na dłużej....
...i zapewne zrobie w innych kolorach, a co :-)
pozdrawaim cieplutko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz